Kino w Blokowisku | seanse filmowe w plenerze
-
data
08.09.26
wtorekgodzina
19:30
adres
Plama GAK, ul. Pilotów 11
dla kogo?
Dorośli , Młodzież , Seniorzy
wstęp
bezpłatny, bez zapisów

15. edycja Kina w Blokowisku
Kiedy: 8, 15, 22 i 29 września 2026, godz. 19:30
Gdzie: trawnik przed budynkiem Plamy GAK
Wstęp: bezpłatny
Kino w Blokowisku to cykl seansów filmowych, który już po raz piętnasty odbędzie się na trawniku przed Plamą.
W tym roku w Kinie w Blokowisku przyjrzymy się temu, co dzieje się między ludźmi: sąsiedztwu, wspólnemu życiu, małym napięciom i codziennym układom, które każdy zna, choć nie zawsze chce o nich głośno mówić.
Repertuar dobrze dogaduje się z miejscem pokazów – bo jeśli oglądać filmy o mieście, relacjach i życiu obok siebie, to najlepiej właśnie między blokami.
Nie zamykamy się w jednym gatunku. W programie znajdą się dokument, dramaty i czarna komedia.
Harmonogram seansów
- 8 września 2026 – „Film balkonowy” | reż. Paweł Łoziński, 2021 | 100 min
- 15 września 2026 – „Perfect Days” | reż. Wim Wenders, 2023 | 125 min
- 22 września 2026 – „Lepiej być nie może” | reż. James L. Brooks, 1997 | 139 min
- 29 września 2026 – „Cięcie!” | reż. Michel Hazanavicius, 2022 | 110 min
Seanse zaczynają się o godz. 19:30.
Wstęp na wszystkie filmy jest bezpłatny.
Filmy pokazywane będą w wersji z oryginalną ścieżką dźwiękową i polskimi napisami – w przypadku filmów obcojęzycznych.
Jeśli będzie padać seanse zostaną przeniesione do sali teatralnej w Plamie.
Dla publiczności zostaną ustawione krzesła, ale warto zaopatrzyć się także we własny koc lub poduszkę.
Opisy filmów
„Film balkonowy” | reż. Paweł Łoziński, 2021
Czy każdy może być bohaterem filmu? Czy świat da się zamknąć w jednym kadrze? Reżyser Paweł Łoziński w swoim filmowym eksperymencie przygląda się ludziom ze swojego balkonu, zaczepia ich pytaniami, rozmawia o tym, jak radzą sobie z życiem. Jest ich ciekawy, a oni odwdzięczają się mu intymnymi historiami. Jego bohaterowie niosą w sobie zagadki i tajemnice, nie dają się łatwo zaszufladkować. Z kalejdoskopu barwnych postaci jeden z najważniejszych polskich dokumentalistów stworzył film, który jest jak strumień życia, zaskakuje i wciąga, jest na przemian wesoły i refleksyjny.
„Perfect Days” | reż. Wim Wenders, 2023
W „Perfect Days” Wim Wenders opowiada historię japońskiego everymana, którego każdy dzień wypełniony jest czynnościami składającymi się na poezję codzienności. Mieszkający we współczesnym Tokio Hirayama to człowiek małomówny i zamknięty w sobie, jednak pełen miłośc do świata. Podążając za bohaterem, odkrywamy kolejne rytuały, w które angażuje się on z całkowitym oddaniem. Z czasem nawet prozaiczna praca Hirayamy, porządkującego miejskie toalety, okazuje się niezwykłym ceremoniałem.
„Lepiej być nie może” | reż. James L. Brooks, 1997
W komediodramacie „Lepiej być nie może” oglądamy nagrodzonych Oscarami Jacka Nicholsona i Helen Hunt. Nicholson stworzył brawurową kreację, wcielając się w postać pisarza Melvina Udalla, który ze szczególnym upodobaniem znieważa, obraża, poniża i rani innych. Swe ofiary wybiera na chybił trafił. Nieszczęśni ci, którzy staną mu na drodze. Kiedy jego sąsiad Simon trafia do szpitala, Melvin zmuszony jest zaopiekować się jego psem. Ten nieoczekiwany akt uprzejmości oraz kelnerka Carol Connelly, grana przez Helen Hunt, sprawią, że Melvin odzyska ludzkie oblicze.
„Cięcie!” | reż. Michel Hazanavicius, 2022
W „Cięciu!” francuski reżyser Michel Hazanavicius bawi się filmowymi gatunkami, łącząc elementy horroru, komedii pomyłek i dramatu. „Tanio, szybko, przyzwoicie” – to słowa oddające zawodowe credo Remiego, reżysera, który nad artystyczne ambicje stawia chęć szybkiego zysku, a od cierpliwego cyzelowania swoich produkcji woli natychmiastowy efekt. Gdy pewnego dnia dostaje zamówienie na nakręcenie filmu o zombie, wydaje się, że nie mogło trafić na nikogo lepszego. Problem w tym, że od początku nic nie idzie według planu bohatera. Trudne relacje z niewielką ekipą podkręcają jedynie napięcie. Uciekający czas i związany z tym stres, rozjeżdżające się artystyczne wizje i typowe dla filmowego planu kłopoty to jednak nic przy tym, że w produkcji najwyraźniej ochotę mają zagrać… prawdziwe zombie. Pewne jest jedno – będzie zabawnie i krwawo!
Wydarzenie dofinansowano ze środków Rady Dzielnicy Zaspa-Młyniec.