Wystawa

SKUMULOWANE MONOCHROMY

Jesteś tutaj

11 lipca 2015 (sobota), godz. 18:00.

SKUMULOWANE MONOCHROMY

(AKUMULIACINIAI MONOCHROMATAI)

Wernisaż asamblaży Andriusa Mosiejusa (Druskienniki / Litwa).

"Autor nazwał swoje asamblaże skumulowanymi monochromami. Świat rzeczy staje się tu swoistą grą. Odbiorca musi odczuć sercem prace wybrane przez Andriusa. W innym wypadku zobaczy jedynie stare, zniszczone przedmioty, skomponowane według zasad zrozumiałych tylko dla autora. Trzeba mieć oczy mądrego, doświadczonego człowieka i serce dziecka, by umieć świat rzeczy odebrać jako grę.

Ekspozycję otwiera bezpretensjonalny asamblaż „Rzeczy ładne i zupełnie jeszcze dobre". Czegóż tam nie ma? Jest i izolator słupa elektrycznego, i wojskowa manierka, i strug, i kawałek kolczastego drutu. Wszystkie te przedmioty trafiły do pracowni artysty od konkretnych osób, które wiedziały o zamiłowaniu Andriusa do kolekcjonowania staroci.

W składających się na wystawę asamblażach dominują czernie i szarości. Sylaby albo pojedyncze litery, wyrażające koncepcję artysty, łączą poszczególne eksponaty w jedno słowo: „MONOCHROMATAI" („monochromy"). Na przykład sylaba „MO" została nazwana „przypadkowymi motywami tekstów wziętych z życia". Ale poszczególne elementy asamblażu są połączone nieprzypadkowo, bo twórca, zestawiając przedmioty w określonym porządku, przemienia je, nadaje im nowe znaczenia. Rzeczy niejako ożywają i żyją swoim drugim życiem. Nabywają w tym nowym życiu tego, czego nie miały, funkcjonując oddzielnie – stosownej dozy komizmu i tragizmu. Czyż nie z tych właśnie komponentów składa się ludzka egzystencja? Oto sylaba „NO", nazwana „szarymi twarzami" (formę asamblażu narzuca płyta). Swoje miejsce znajdują tu liczba 210, tarka do buraków, szczotka do lnu i zdjęcie klasowe oprawione w szkło. „CH" to według zamysłu autora „niemowa – świadek, który potrafi milczeć". Asamblaż ten łączy zagadkową liczbę 15, maski, figurki ludzi, zwierząt, żyjątek. „MA" – jest, jak wyjaśnia Andrius, „niemym, metafizycznym ciałem, które trwa". A czym ono jest? Skorupami rozbitego lustra, dziecięcą szufelką do zabawy, maską przeciwgazową, guzikami... Absurd? Może wcale nie większy niż ludzkie życie.

Te asamblaże trzeba nie tylko obejrzeć. Ich trzeba doświadczyć. A to oznacza, że przy każdym trzeba się zatrzymać i pomyśleć. Myślenie to niełatwa sztuka – tak samo jak tworzenie asamblaży. Oba procesy są odzwierciedleniem życia i jego odwiecznej natury – w połowie komicznej, w połowie tragicznej. Kiedy tragedię udaje się przekształcić w komizm – to tak jakby się wygrało życie."

Komizm i tragizm rzeczy, Aldona Žemaitytė

 

 

150 711-5Andrius Mosiejus – malarstwo, asamblaż

 

Urodził się w 1952 roku w Szawle, gdzie w roku 1977 ukończył wydział artystyczny na tamtejszym uniwersytecie. Od 1977 roku brał udział w wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych na Litwie i za granicą.  Obecnie  pracuje jako nauczyciel wychowania plastycznego w gimnazjum w Druskiennikach. Zajmuje się malarstwem, rysunkiem i asamblażem. Jest członkiem Grupy „3 X”, zrzeszającej artystów z Druskiennik.

 

wystawa do 14-go sierpnia 2015

Nie
11.07.15
sobota
18:00
Wyspa Skarbów
Wystawa
Nie